Once upon a time in Paris - Remi Kozdra & Kasia Baczulis story

2 Comments »


Planowana od dłuższego czasu sesja plenerowa w Paryżu, tradycyjnie już dla moich wyjazdów, została zorganizowana spontanicznie i w ekspresowym tempie. Tydzień przed wylotem zaczęłam gromadzić ubrania a ostateczne stylizacje powstały w momencie pakowania walizek - dzień przed zdjęciami. Zwykle robię to bezpośrednio na planie, jednak ograniczenia wynikające z wielkości i wagi bagażu zmusiły mnie do wcześniejszych ustaleń i podróży w największym i najbardziej odjechanym płaszczu, kapeluszu i okularach - jak na stylistkę przystało.. ;)



Prognozy pogody nie były zbyt przychylne, jednak w myśl zasady, że szanse na ich spełnienie wynoszą prawdopodobnie 50%, trzymając mocno kciuki pojechaliśmy na jeden z najbardziej znanych mostów w Paryżu - Pont Alexandre III. Remi i Kasia działając w duecie, osiem stylizacji sfotografowali w nieco ponad dwie godziny. Zdecydowanie rekord jeśli chodzi o stosunek ilości stylizacji do czasu trwania sesji a tym samym jedna z najkrótszych sesji ever! Paula powinna dostać medal za ekspresowe przebieranie się w trudnych warunkach, bo ledwo nadążałam z zapinaniem i rozpinaniem walizki i organizacją ubrań w odpowiednim porządku i sensownej kolejności.














Oczywiście najpiękniejsze światło mieliśmy na zakończenie sesji, podczas fotografowania ostatniej stylizacji. Nie zastanawiając się długo po pracowitym poranku pojechaliśmy na obiad. Idealnie w trakcie jedzenia, prognozy się spełniły i spadł zapowiadany od rana deszcz... po czym znowu wyszło słońce. Doładowaliśmy baterie by ruszyć na spacer i zrobić przy okazji kilka zdjęć na bloga. Jakby nam było mało stylizacji na Pauli, tym razem ja w Paryskiej odsłonie... Paris, Paris...

http://ewamichalik.blogspot.com/2017/11/paris-paris.html

Czytaj więcej »

Paris Blossom

3 Comments »

Jak zwykle już, bez większego planu i w biegu - tak jak lubię najbardziej! Piękny słoneczny dzień w Paryżu i kolorowa sukienka w kwiaty. To chyba już ostatni taki dzień jesieni, który przypomina jeszcze późne lato...




Czytaj więcej »

Paris, Paris...

No Comments »

Paryż zazwyczaj sprowadzany jest do kilku typowo turystycznych miejsc, które każdorazowo trzeba odhaczyć na liście zwiedzania... Jednak dla mnie najpiękniejszy w Paryżu jest klimat tych małych uliczek pomiędzy Wieżą Eiffla, Łukiem Triumfalnym czy Katedrą Notre Dame. Wiadomo, warto zobaczyć, ale to nie tutaj mieszka prawdziwy 'duch' miasta. Wystarczy zatrzymać się choć na chwilę, najlepiej z dala od tłumu turystów, posłuchać ulicznego grajka i poczuć zapach świeżo parzonej kawy.. Paryż tkwi w szczegółach i najdrobniejszych gestach.

Spontaniczny spacer po deszczu bez większych przygotowań i planu wycieczki to najlepszy sposób na poznawanie miasta. Do tego praktyczna, ciepła stylizacja wybrana w pośpiechu.. Czarne rurki z dziurami w zestawie z oversize'owym szarym swetrem i śliwkową ramoneską z Reserved. Do tego minimalistyczna czarna torebka ze skóry wprost z Departamentu Twórczości. Dla dopełnienia niezastąpiony komin - Cado i kapelusz - Sterkowski.






Czytaj więcej »

Zakupy ze stylistką Ewą Michalik - nagroda w konkursie na najlepszą stylizację Alei Bielany

No Comments »

W ramach współpracy z Aleją Bielany miałam przyjemność uczestniczyć w konkursie a dokładniej być poniekąd częścią nagrody. Zakupy ze stylistą z powodzeniem można porównać do pewnego rodzaju terapii. Nie mam tutaj na myśli zakupoholizmu i ustawicznego poprawiania sobie nastroju poprzez nabywanie nowych rzeczy, ale samą rozmowę ze stylistą. Miałam okazję pracować z ludźmi i doradzać jak powinni odpowiednio dobierać ubrania do określonej sylwetki. Spotkałam się z bardzo różnym stosunkiem do mody - od zupełnie ambiwalentnego po prawdziwą manię modową. Niektóre klientki nawet mnie potrafiły zszokować nieustanną pogonią za nowymi trendami. 

Jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Bardzo często patrząc w lustro nie jesteśmy w stanie ocenić siebie obiektywnie. Nic dziwnego, bo przecież każdy z nas ma swoje mocne i słabsze strony. Bardzo często wyolbrzymiamy drobne odstępstwa od propagowanych w magazynach kanonów piękna i idealnej sylwetki i popadamy w kompleksy, które stylista ma za zadanie leczyć i pracować nad doborem ubrań w taki sposób by uwydatnić zalety i ukryć mankamenty. Spotykając się z tak różnorodnym nastawieniem i samooceną niejednokrotnie ocieramy się od rozmowy z pogranicza psychologii. 

Tym razem spotkałam się ze studentką psychologii a zakupy były czystą przyjemnością! Ola dobrze wiedziała czego szuka i jak powinna dobierać dla siebie ubrania. Jednak i w takiej sytuacji stylista odgrywa nieocenioną rolę doradcy i poszukiwacza skarbów! :) Szczerze powiedziawszy, sama chciałabym kiedyś skorzystać z takiej porady i spojrzeć na siebie z zupełnie innej perspektywy.








Czytaj więcej »